Premia za "buźki" to niesprawiedliwość? Zbieramy opinie
Ostatnio w dyskusjach na czacie i w komentarzach przewija się jeden, potężny temat, który budzi NASZĄ frustrację. Chodzi o system oceniania sklepów przez klientów (słynne zielone, pomarańczowe i czerwone buźki) i jego bezpośredni wpływ na Nasze premie.
Z tego, co już pisaliście, wyłania się obraz totalnego absurdu. System, który w teorii na jakimś korporacyjnym slajdzie w PowerPoincie miał „badać satysfakcję klienta", w praktyce stał się batem na pracowników i narzędziem do łatwego ucinania premii za rzeczy, na które nie macie żadnego wpływu.
1. Matematyczny absurd (cel 0,5%)
Przy progu 0,5% negatywnych ocen, wystarczy kilka czerwonych buziek od wściekłych na cały świat klientów na początku miesiąca i cała załoga traci motywację, bo premia przepada bezpowrotnie. 2. dnia miesiąca gra jest już przegrana.
2. Błędy techniczne
Zawieszające się ekrany kas samoobsługowych, gdzie klienci klikają odruchowo w miejsce płatności i przypadkiem wbijają czerwoną buźkę. Do tego wymuszone negatywne odpowiedzi w ankietach w aplikacji.
3. Czerwone buźki „dla beki"
Młodzież traktująca klikanie negatywów jako zabawę, na co kasjerzy przy kasach samoobsługowych nie mają fizycznie wpływu.
Dlaczego to robimy i po co nam Wasze opinie?
Jako niezależne medium mamy realną siłę przebicia. Najpierw podejmiemy próbę mediacji, przekazując zebrane opinie bezpośrednio do JMP. Jeśli to nie przyniesie żadnego skutku, nagłośnimy sprawę w sieci i ogólnopolskich mediach. Publiczna debata oraz zainteresowanie inwestorów to najskuteczniejsza presja, która skłania duże korporacje do szybkich zmian i przestrzegania standardów – bo nikt nie lubi wizerunkowych pożarów.
Nasza siła zależy od ilości opinii. Im nas więcej, tym trudniej będzie nas zignorować! 💪
Napiszcie w komentarzach:
- 🏪 Jak to wygląda na Waszych sklepach? Czy cele (te mityczne 0,5%) są w ogóle realne do osiągnięcia?
- 😤 Czy spotykacie się z sytuacjami, gdzie klienci/młodzież klikają czerwone buźki złośliwie albo przez przypadek?
- 📉 Jak ten system wpływa na Waszą motywację do pracy (szczególnie po pierwszych czerwonych ocenach w miesiącu)?
Każdy głos, każdy przykład i każdy konkret się liczy. Zbudujmy silną argumentację i pokażmy, że nie zgadzamy się na płacenie za „cudze humory". 🐞
Dajcie znać znajomym pracownikom. Czekam na Wasze komentarze! ✍️
PS: Tekst skierowany do klienta, pochodzący z utworu „Hymn Kolorowe Buźki”, w obecnym świetle brzmi jak desperacki krzyk rozpaczy załogi. Choć w założeniu miał być wesoły i lekki, idealnie punktuje brutalną rzeczywistość:
„Drogi Kliencie, gdy stoisz przy kasie,
Pomyśl o Kasjerach w tym trudnym czasie.
Zamiast się mścić za paragony, daj nam zieloną, będziesz zbawiony!”
PS2: Informuję, że niniejszy temat ma charakter wyłącznie dyskusyjny, publicystyczny oraz informacyjny. Służy on wymianie anonimowych opinii, doświadczeń oraz analizie funkcjonujących systemów oceny w celach reporterskich. Wątek w żaden sposób nie stanowi, nie służy i nie może być interpretowany jako namawianie do jakichkolwiek działań na szkodę pracodawcy, manipulowania wewnętrznymi wskaźnikami firmy czy łamania regulaminów pracowniczych. Zapraszamy do merytorycznej dyskusji.