Praca w Biedronce

Akcja promocyjna - ocena TK

Jak wam się podoba to pytanie o akcję promocyjna , czyli czy zachęciłeś /aś klienta do nowej oferty. Jakoś mnie nie bardzo chce to przechodzić przez gardło, bo nie raz zetknęłam się z głupimi spojrzeniami, czy reakcją jak na wariata. Czy klienci reagują na wasze nagabywanie irytacją? np. " proszę pani przyszłam po cukier, a nie płyn do mycia podłogi czy pieluchy...". A może wręcz przeciwnie klienci u was się więcej z tego cieszą jak denerwują? Czy nie lepiej byłoby gdybyśmy proponowali produkty zbliżone tematyka do tego co klient szuka? chemia do chemii, kosmetyki do kosmetyków, napoje do napoi itp.
Sortuj: 12 komentarzy

Komentarze