Gorzkie żale
1. Ot zacznę sam, nie do przyjęcia jest dla mnie forma, aktualnego pomysłu dot. sprzątania sklepu w wyznaczonym czasie. Dziwi mnie fakt, że nie tak dawno, obowiązywał pisemny zakaz wchodzenia na drabinę, a ponoć owy paragraf ma zostać z powrotem zmieniony. Zapis ten dotyczy się kilku istotnych kwestii, mianowicie jeżeli będzie polecenie od przełożonego o sprzątaniu powierzchni sali sprzedaży, a w tym miejsc dostępnych wyżej, niż przeciętne (mając tu na uwadze, te które dosięgnąć można bez używania drabiny), to najpierw należałoby przedstawić pisemne stanowisko st. inspektora BHP. I z tego miejsca, o ile ktokolwiek będzie czytał ten post, a ma informację dot. w.w zdarzenia, upraszam taką personę o wyrażenie swojego zdania w temacie.
Pozdrawiam ;)