Praca w Biedronce

Zakup Kontrolowany

Miałam ostatnio zakup kontrolowany i uważam ,że był trochę nie w porządku przeprowadzony Pan stał w kolejce jak każdy klient widząc , że jeszcze wkładam drobne do kasetki przemknął z wózkiem szybciutko z drugiej strony kasy co uniemożliwiło mi spojrzenie w wózek i sprawdzenie jego zawartości , a z prawej strony koszyka tuż przy tej podziałce miał postawione skina wode chyba po goleniu drugą rzecz czyli kawę schował na miejscu gdzie się sadza dzieci pod plecakiem miał kawę zieloną Jacobs niestety poległam bo nie poprosiłam Pana o podniesienie plecaka no i nie wyszłam z kasy żeby sprawdzić zawartość wózka . Po chwili Pan wyszedł z socjalnego z tym świstkiem do podpisania i mówi do mnie przepraszam ,że nie dałem Pani szansy - no cóż nie ja pierwsza nie ostatnia. Od kierowniczki usłyszałam , że pewnie będzie nagana- trudno . Moje pytanie brzmi czy wam też takie coś się zdarzyło jak to wygląda na waszych sklepach ? I czy jak nie zauważycie w lusterkach zawartości koszyka to wychodzicie z kasy żeby go sprawdzic ?
Sortuj: 12 komentarzy

Komentarze