Kadry płacowe a zwolnienie z tytułu opieki nad dzieckiem
Problem polega na tym że w grudniu 2019 roku byłam na zwolnieniu na moje dziecko, wypełniłam papiery, zostały zeskanowane i cisza, dzwonie od stycznia do kadr i nikt nie odbiera. Byłam tak zła, że zaczęłam po wszystkich numerach biedonkowych dzwonić z nadzieją, że może ktoś w końcu telefon ode mnie odbierze i wyjaśni mi dlaczego dalej nie mam pieniędzy na koncie.... Doszło jeszcze kolejne zwolnienie za luty, teraz dojdzie kolejne bo wirus.... :-/
Nie ma jakiejś prawnej regulacji ile powinno trwać rozpatrzenie tego wniosku ? Bo moim zdaniem to za długo trwa i już wiem do kogo mam się z tym zgłosić. Pomocy !