Praca w Biedronce
Pożegnania z Biedronką czas :)
Niestety i na mnie przyszła pora. Jest coraz gorzej i to już nie robota. Zdrowie mam jedno a nie będę mógł pozwolić sobie na bycie inwalidą bo kręgosłup już zły stan. Do tego psychicznie wykańczanie na co dzień, co skutkuje moje ciągłe rozdrażnienie. Szala goryczy się przelała gdy ocenę roczną zaniżono mi z powodów brania opieki na dziecko (po rozwodzie sam wychowuje córkę, a dowód na obniżenie oceny mam cały czas). :bu: A tak to do mojej pracy nie mieli nic i ocena byłaby wyższa. I tu powiedziałem dość !! przepracowałem w tym ........ ponad 11 lat i ciężko było się przemóc. Ale teraz wiem, że zdecydowanie było warto 😁 Teraz w innej pracy będę miał normalne godziny pracy i wolną niedziele i w końcu upragniony czas na wychowanie córki :D
Życzę pozostałym pracownikom dużo zdrowia i sił. Ale jeśli macie dość to pamiętajcie zdrowia Wam nikt nie wróci. :ops:
Na forum będę nadal aktywny, więc jeśli ktoś miałby jakąś sprawę do zapraszam na pw, jak będę umiał to pomogę :)
Pozdro :zdrowie: