Do której obsługujemy klienta, do której czynny sklep?
Ja wiem, każdemu spieszy się do domu, pod koniec pracy każdy jest zmęczony, ale czasami pilnujesz dziecko do 21:30 i masz chwile zeby szybko do tego sklepu polecieć.
10 min przed zamknięciem z calego sklepu kilka osob pokrzykuje: do kasy koniec pracy, a 4 minuty przed tą 22 juz przy kasie kierowniczka pokrzykuje na klienta robiąc mu wywody ze w życiu mu sie nie ułożyło, ze o 22 zamykają kratę a konczy się poleceniem przepakowania w koszyk zamiast w reklamówki zeby ta krate moogli zamknąć.