Nasza Biedronka.pl Strona Główna Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Strach przed pracownikami
Autor Wiadomość
~Nju 

Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 08 Mar 2018
Posty: 27
Wysłany: 2018-06-17, 21:29   Strach przed pracownikami

Witam , czy na waszych biedronkach również panuje strach przed pracownikami ?

Tzn. nic im nie można powiedzieć , najlepiej nie zwracać uwagi , mogą robic co chcą , zero wymagań od pracownika

bo

przecież pójdzie na zwolnienie albo jeszcze złoży wypowiedzenie ?
 
     
Biurowa 

Stanowisko:
klient

Dołączył: 19 Wrz 2016
Posty: 405
Wysłany: 2018-06-17, 21:43   

U nas jeszcze parę lat temu nowych trzymało się twardą ręką, żeby nauczyć ich dyscypliny.

Teraz nowi są świętymi krowami siedzącymi wyłącznie na kasie. Nie eksploatuje się ich w żaden sposób na sklepie, nic nie zleca, żeby broń Boże się nie zwolnili, albo nie poszli na L4 w ramach focha, bo cały grafik rozpierniczą i będzie trzeba sklep zamknąć.
A jak wszyscy wiemy jeleni na rynku coraz mniej i na ogłoszenia wiszące miesiącami na drzwiach nikt nie odpowiada.

:eee:
 
     
~Rootek90 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 20 Kwi 2018
Posty: 37
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2018-06-17, 22:25   

biurowa trafilas w sedno... "jeleni na rynku coraz mniej" i temat do zamkniecia.
 
     
~Nju 

Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 08 Mar 2018
Posty: 27
Wysłany: 2018-06-17, 22:52   

jak się skończą jelenie to i biedronki zaczną zamykać ;)

i to powinien być cel pracowników biedronki.
By pozbyć się tego śmieciowego sklepu z powierzchni Polski ...
 
     
MalaAsia 


Stanowisko:
starszy kasjer

Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 1389
Wysłany: 2018-06-17, 22:53   

Biurowa napisał/a:
U nas jeszcze parę lat temu nowych trzymało się twardą ręką, żeby nauczyć ich dyscypliny.

Teraz nowi są świętymi krowami siedzącymi wyłącznie na kasie. Nie eksploatuje się ich w żaden sposób na sklepie, nic nie zleca, żeby broń Boże się nie zwolnili, albo nie poszli na L4 w ramach focha, bo cały grafik rozpierniczą i będzie trzeba sklep zamknąć.
A jak wszyscy wiemy jeleni na rynku coraz mniej i na ogłoszenia wiszące miesiącami na drzwiach nikt nie odpowiada.

:eee:


Biurowa i co to trzymanie twardą ręką z tobą zrobiło? Ktoś, gdy byłaś 'nowa,' pomiatał Tobą, teraz Ty, żeby sobie to zrekompensować pomiatasz innymi, zapominając o swojej osobistej godności i o tym, że to co mówisz i robisz, jak kogoś traktujesz świadczy o tobie, a nie o nim ... i jeszcze się frustrujesz, że już się nowych tak jak kiedyś nie gnębi, bo ktoś źle traktowany odejdzie i rozwali grafik .... i bardzo dobrze, że pracownik nie musi już kulić uszu po sobie i wszystkiego potulnie znosić, bardzo dobrze, że jeśli ktoś ze starszych pracowników nie ma dość życzliwości i kultury, by nowego traktować z szacunkiem, to przynajmniej z pragmatyzmu musi swoje chamstwo i złośliwość trzymać na wodzy mając świadomośc, że jak odejdzie to rozwali grafik :)

Rootek90 napisał/a:
biurowa trafilas w sedno... "jeleni na rynku coraz mniej" i temat do zamkniecia.


Rootek90 czy temat do zamkniecia czy nie, to chyba póki co nie twoja decyzja?
 
     
~Rootek90 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 20 Kwi 2018
Posty: 37
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2018-06-17, 23:01   

Zamknąc nie zamkną tak szybko. Bo obecnie zatrudniaja tylko na kase a nie jak bylo "sprzedawca-kasjer" co to zmienia a no: Polak - siedzi na kasie, Ukrainiec/nieliczni z Polski - wykładają towar i biznes sie bedzie krecil :)
 
     
Biurowa 

Stanowisko:
klient

Dołączył: 19 Wrz 2016
Posty: 405
Wysłany: 2018-06-18, 09:24   

MalaAsia napisał/a:


i co to trzymanie twardą ręką z tobą zrobiło? Ktoś, gdy byłaś 'nowa,' pomiatał Tobą, teraz Ty, żeby sobie to zrekompensować pomiatasz innymi, zapominając o swojej osobistej godności i o tym, że to co mówisz i robisz, jak kogoś traktujesz świadczy o tobie, a nie o nim ... i jeszcze się frustrujesz, że już się nowych tak jak kiedyś nie gnębi, bo ktoś źle traktowany odejdzie i rozwali grafik .... i bardzo dobrze, że pracownik nie musi już kulić uszu po sobie i wszystkiego potulnie znosić, bardzo dobrze, że jeśli ktoś ze starszych pracowników nie ma dość życzliwości i kultury, by nowego traktować z szacunkiem, to przynajmniej z pragmatyzmu musi swoje chamstwo i złośliwość trzymać na wodzy mając świadomośc, że jak odejdzie to rozwali grafik :)


Dzięki temu, że wszyscy chodzili jak w zegarku ten sklep jakoś funkcjonował. Teraz nowi jak nie daj boże zostaną puszczeni na godzinę z kasy na sklep w ogóle nie przestrzegają layoutu. Połowa towaru layoutowego leży na koszach wyprzedażowych. A półki puste... O sprzątaniu po swojej zmianie nie wspomnę, bo nowi brzydzą się mopa i mamy syf jak nie wiem.
Po prostu młode pokolenie nie jest przyzwyczajone do pracy. Przychodzą sobie posiedzieć na kasie i wszystko mają w dupie. A jak ich kierownik o cokolwiek upomni, to zaraz biorą L4 na cały miesiąc. Ważne, że im się wypłata zgadza, od siebie zero inicjatywny.
Tylko nie pomyślą, że jak oni czegoś nie zrobią, to KTOŚ INNY MUSI TO ZROBIĆ ZA NICH!!!


I tu nie chodzi o żaden brak życzliwości starszych pracowników, wobec młodszych. Wszyscy pracujemy dla dobra tej samej firmy. Więc starszych szlag trafia, że muszą robić za trzech, aż mi pot z tyłka kapie. A jak się coś zleci młodemu, to pokiwa głową, że to zrobi, po czym oleje temat i pójdzie dalej.
Szkoda, że nie wszyscy dają z siebie po równo ;/


Ta sieć kiedyś pierdolnie z przytupem :eee:
 
     
sylwuńka 

Stanowisko:
starszy kasjer

Dołączyła: 06 Lis 2016
Posty: 441
Wysłany: 2018-06-18, 10:35   

Biurowa, a po co robisz za 3 az pot z tylka cieknie? Do kogo masz pretensje? Skoro tak zasuwasz to Ci pasuje a jak nie pasuje to tez wez zwolnienie. Olej system jak reszta i wszyscy beda szczesliwi. :P
_________________
Jestem zakręcona...
  Ocena JMP: 7/10
     
wiśniowiecki 

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 13 Paź 2017
Posty: 19
Wysłany: 2018-06-18, 10:56   

A co to znaczy "młode pokolenie"?
Jak w zegarku to chodzili też w pasiakach za tego z wąsem, rozumiem że komuś chyba brakuje czegoś z tamtych czasów bo nie może być panem i władcą.
Ten temat idealnie pokazuje czemu czasem biedronka jest omijana szerokim łukiem przez nowych pracowników a czemu? Bo nadal pewne osobniki które tam pracują XX lat wylewaja swój żal ze sami byli tresowani to nowych też trzeba tak traktować bo inaczej coś dupnie z przytupem.

Sorry...Ale jak tak dalej pójdzie to przez takich ludzi ta firma padnie
 
     
Biurowa 

Stanowisko:
klient

Dołączył: 19 Wrz 2016
Posty: 405
Wysłany: 2018-06-18, 11:12   

No tak, a jak na sklepie będzie 20 osób i wszystkie będą chciały być wyłącznie "jedynkami" to firma nie dupnie :lol: :lol: :lol:

A na pracowitych, którzy ciągną ten tabor do przodu się psioczy, że to SS-mani 8)

Ci którzy się tu przyjmowali chyba mieli świadomość na czym ta praca polega. To jest machina, która musi codziennie sprawnie działać, a nie kiosk Ruchu, żeby sobie posiedzieć i powyglądać przez okienko na świat od czasu do czasu puszczając bąka w krzesełko.
 
     
wiśniowiecki 

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 13 Paź 2017
Posty: 19
Wysłany: 2018-06-18, 11:17   

Jasne że nie kiosk Ruchu Ale i też nie obóz pracy. Czasem trzeba nie tygodnia a miesięcy by "zrobic" dobrego pracownika Ale trzeba mieć do tego podejście.
 
     
Biurowa 

Stanowisko:
klient

Dołączył: 19 Wrz 2016
Posty: 405
Wysłany: 2018-06-18, 11:30   

wiśniowiecki napisał/a:
Jasne że nie kiosk Ruchu Ale i też nie obóz pracy. Czasem trzeba nie tygodnia a miesięcy by "zrobic" dobrego pracownika Ale trzeba mieć do tego podejście.


Mamy kilka osób, które pracują juz prawie rok i nie są w ogóle zainteresowane schodzeniem z kasy. Ile razy byś im nie pokazał jak działa piec czy belownica i tak nic nie zrobią. A jak mają w grafiku nockę (dostawa) to w dniu nocki dzwonią, że mają L4 albo UŻ.
Więc przezorny kierownik obawiając się L4 tak układa grafik, żeby tych nocek nie mieli.
Ludziom naprawdę nie chce się pracować, a bezrobocie u nas jest tak niskie w mieście, że nie ma innych chętnych, żeby tych zwolnić i zastąpić ich kimś innym (pracowitszym).

Ja jeszcze mam chęć do pracy i zależy mi aby ta firma sprawnie działała. Ale jak patrzę na co niektórych to się zaczynam zastanawiać po co to robię, skoro inni wszystko olewają, a nasze pensje prawie niczym się nie różnią.

U nas juz od zeszłego roku starzy pracownicy sukcesywnie się zwalniają, bo są wykończeni pracą mają problemy z kręgosłupem i drętwieniem rąk i często depresję, a zastępujący ich nowi nie garną się zupełnie do pomocy na sklepie ;/
 
     
~Rootek90 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 20 Kwi 2018
Posty: 37
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2018-06-18, 11:38   

rozwalają mnie slowa starszych pracownikow " kiedys to bylo innaczej" skoro tak im brakuje starych czasow, czekanie na jedzenie w dlugich kolejkach to niech wyjdą na ulice zrobią ogromny protest, obalą rząd i wprowadzą swoje dyktatury. Nikt ich nie trzyma za ręce to, ze mają 1000zł emerytury to musza miec tylko do siebie pretensje zresztą takie osoby nie powinny juz pracowac bo tylko zmniejszają tępo pracy i jakość obsługi.
 
     
Biurowa 

Stanowisko:
klient

Dołączył: 19 Wrz 2016
Posty: 405
Wysłany: 2018-06-18, 12:23   

Rootek90 napisał/a:
rozwalają mnie slowa starszych pracownikow " kiedys to bylo innaczej" skoro tak im brakuje starych czasow, czekanie na jedzenie w dlugich kolejkach to niech wyjdą na ulice zrobią ogromny protest, obalą rząd i wprowadzą swoje dyktatury. Nikt ich nie trzyma za ręce to, ze mają 1000zł emerytury to musza miec tylko do siebie pretensje zresztą takie osoby nie powinny juz pracowac bo tylko zmniejszają tępo pracy i jakość obsługi.



Co Ty człowieku w ogóle piszesz, czytałeś wątek ?

Nikt tu nie mówi, ani o powrocie do lat 80-tych, ani o tym, że starszy pracownik to od razu emeryt. Starszy, znaczy z dłuższym stażem w Biedronce, a lat może mieć i 30 na karku.
Więc idz udzielać się gdzie indziej, bo piszesz nie na temat. Zresztą jak w każdym wątku, trollu :bu:
 
     
miecia 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 23 Kwi 2017
Posty: 305
Wysłany: 2018-06-18, 12:49   

Jeso ale bzdury.
Pracuje juz ponad 5 lat i przez te 5 lat widziałam co sie wyprawia.
Ja to marzyłam żeby nie siedzieć na 1 i móc pracowac na sklepie a sadzali mnie na kasie bo ich zdaniem byłam za wolna. Kurna głupie gadanie bo za 5 lat przewineło sie tyle osob ze to nie tylko młode osoby ale starsze też i ruchy były rózne. Jest zapierdziel, chamstwo i ludzie uciekaja.
Sorry ale to prawda ze jak na kazdym kroku burczy ktos jaki to nie dojepany jestes to ludzie uciekaja. To nie kołchoz pracy i dawne czasy by ludzie sie tak traktowali.

Miały być strajki .... i co kazdy wymiekł.
Kazdy narzeka ale jak przyjdzie co do czego to nikt sie nie odzywa i zgrywa dobrego samarytanina.
A hasło dyro jedzie to juz cały odlot sklepu
A moze by tak pokazac jaki jest syf bo ludzi brak....
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

→ strony w budowie: challenge24.online | wzywam.pl |

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,104 sekundy. Zapytań do SQL: 11