Praca w Biedronce

Mój pierwszy dzień w pracy

hej dzisiaj spędziłam pierwszy dzień w pracy :) Powiem tak ,że praca nie jest lekka aczkolwiek znośna i nie jest nurząca . Trafiłam akurat na bardzo miłą ekipe i chyba jak dalej mi będą tak pomagać to po pierwszej wypłacie upieke i m ciasto w podziękowaniu :)
Ale opowiem jak wyglądał dzisiaj mój pierwszy dzień w pracy potóż na początku było czytanie podręcznika kasjera , przepisów bhp itd. podpisanie umowy i wszystkich papierków . Po kilku godzinach czytania przyszła pewna pani i moje katusze nad lekturą skomentowałąm jednym zdaniem " skonćz czytać i chodź pokaże ci co i jak dam ci koszulke przydziele szafke itd. " Poszłam dostałam to co miałam dostać i heja na sklep najpierw rozładowywanie alkoholu , później nauka prasy do kartonów ( fajna zabaweczka ) potem zbieranie kartonów po sklepie porządkowanie no food'ów znowu kartniki (później jako że jestem swierzak musiałam posprzątać to co ktoś rozlał na sklepie ) czyszczenie zaplecza ,kartoniki , układanie towaru itd :) Nawet się nie skapnełam a już nastała pora iść do domu odbiłam się i poszłam :) I dopiero jakwyszłam z pracy poczułam ,że oj ale jutro bedą zakwasy :) Mimo to podobało mi się bo robiłam cały czas coś innego i nikt nie stał nademna z pejczem tylko każdy pomagał mi co mam robić i w jaki sposób aby to było wygodne dla mnie i dla innych . Także swój pierwszy dzień pracy uznaję za bardzo udany :) A wasz pierwszy dzień w pracy jak wyglądał ?
Sortuj: 12 komentarzy

Komentarze