premia b3719
Bylem ostatnio z zona na zakupach w bieronce w ursusie na warszawskiej. Obsluga pogratulować tekiej zalogi kazdemu dziewczyny wykladaly miksy i siadaly na kasie ruch byl akurat nie samowicie duzy. Kilka dni pozniej poszedledlem na zakupy ale juz sam mialem zalozone sluchawki ale nie wlonczylem muzyki. Bylem swiadkiem rozmowy dziewczyn ktore mowily cos o premi za tajemniczego klijenta ze juz byl i premi nie bedzi znowu. Dla mnie to jest chore ze obca osoba ktora z nimi nie pracuje moze nie dac im premi. Wszyscy tam bardzo dobrze pracuja i co miesiac powinni miec premie oklo500zl za samą obsługę klijentaa tu chodzi po sklepie i mowi czy pisze email czy bieronka dostaje premie czy nie. W takiej sytuacji to wszyscy beda odchodzi