Prawa pracownika

zwolnienie dyscyplinarne zamienione na porozumienie stron

Witam!
Bylam pracownikiem od wrzesnia ubieglego roku, mialam umowe na czas okreslony. Jak sie przyjmowalam do pracy wszyscy wiedzieli ze chodze do szkoly zaocznej.
Problem zaczal sie w tym roku, jak zareagowalam, na ustawienie grafiku, co nie spodobalo sie mojej kierowniczce rejonu. Widocznie w Biedronce nie mozna wyrazac swoich opini ani dbac o swoje. Pewnego dnia liczac przy kasie deske do prasowania, nie zauwazylam, ze sa razem zlaczone i policzylam za jedna, ale nie tylko ja to zrobilam. Po tygodniu zostalam poproszona na zmianie na rozmowe. Ani nic nie ukradlam, a potraktowana zostalam jak zlodziejka. Mialam do wyboru albo zwolnienie dyscyplinarne albo za porozumieniem stron.
Podpisalam to drugie, hoc niewiem czy dobrze zrobilam, bo nieczuje sie winna.
Pomozcie
Sortuj: 12 komentarzy

Komentarze