To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

Ostatnie wydarzenia - zakup kontrolowany pomysły naszych tajniaków

Nju - 2018-06-17, 20:55

Żenada ! opanujcie się ludzie !

Niech lepiej zaczną kontrolować czy ochroniarz widzi co się na sklepie dzieje !

Złodzieje wynoszą kartony kaw, wódek słodyczy a ochrona tego nie widzi !

A czepiają się kasjerów bo nie zauważył ustawionej kradzieży ?

Po prostu porażka , firma okrada wszystkich dookoła to myśli że kasjerzy też kradną .


Ktoś wyżej pisał o przeszukaniu samochodu prywatnego ?

Ktoś chyba zamienił się mózgiem z jajami !
W żadnym wypadku nie pozwoliłbym przeszukiwać samochodu !
Może niech jeszcze mi w gaciach sprawdzą czy nie pochowano czegoś ??

miecia - 2018-06-18, 12:59

Przeszukac samochod to ci może tylko policja, tak jak i Ciebie.
Od tego są kamery żeby sprawdzic czy dany pracownik nie jest złodziejem.
Za 5 lat sprawdzali Nam szafki tylko raz... ale żeby markerem podpisywac tampony i podpaski to już całkowite przegiecie.

Jesli chodzi o koszyk testowy, jest to w celu nauki kasjerów patrzenia w koszyki i nie powinno byc to surowo karane tylko na zasadzie lekkiego upomnienia lub cos w tym stylu.
U mnie na sklepie raczej do chamstwa sie nie posuwaja ale wiem ze tak robia również a to już przegiecie. Od kazdej sytuacji i pisemnej nagany mozna sie odwołac w teminie 7 dni. Ogólnie za 5 lat chyba miałam z 5 koszyków a byly dziewczyny ze ani jednego wiec jak to sie ma to trudno wytłumaczyc.

Jesli chodzi o ochrone to juz czasem porazka. Potrafia pełnymi koszami wyjezdzac i tego nie widza.
My z kolezanka kilka razy udaremniłysmy kradzież i jaki morał z tego ze ochrona sie nie nadaje.
A dwa ta ochrona to takie marne grosze dostaje ze wola sie nie narazac zdrowiem i zyciem.
A jak wciskasz napadówke to po godzinie grupa przyjezdza. Porazka. To albo kieroniczka nie działaja napadówki albo nie wiem juz o co chodzi

Givszoman - 2018-06-22, 21:31

miecia napisał/a:
Przeszukac samochod to ci może tylko policja, tak jak i Ciebie.
Od tego są kamery żeby sprawdzic czy dany pracownik nie jest złodziejem.
Za 5 lat sprawdzali Nam szafki tylko raz... ale żeby markerem podpisywac tampony i podpaski to już całkowite przegiecie.

Jesli chodzi o koszyk testowy, jest to w celu nauki kasjerów patrzenia w koszyki i nie powinno byc to surowo karane tylko na zasadzie lekkiego upomnienia lub cos w tym stylu.
U mnie na sklepie raczej do chamstwa sie nie posuwaja ale wiem ze tak robia również a to już przegiecie. Od kazdej sytuacji i pisemnej nagany mozna sie odwołac w teminie 7 dni. Ogólnie za 5 lat chyba miałam z 5 koszyków a byly dziewczyny ze ani jednego wiec jak to sie ma to trudno wytłumaczyc.

Jesli chodzi o ochrone to juz czasem porazka. Potrafia pełnymi koszami wyjezdzac i tego nie widza.
My z kolezanka kilka razy udaremniłysmy kradzież i jaki morał z tego ze ochrona sie nie nadaje.
A dwa ta ochrona to takie marne grosze dostaje ze wola sie nie narazac zdrowiem i zyciem.
A jak wciskasz napadówke to po godzinie grupa przyjezdza. Porazka. To albo kieroniczka nie działaja napadówki albo nie wiem juz o co chodzi


Mi dwa razy przetrzepano dokładnie plecak za to że dwa razy wpadałem z nieopisanymi napojami w szafce (fizycznie nie mogłem ich ukraść bo były to artykuły niedostępne w Biedronce) ale ktoś postanowił dać mi nauczkę, że należy natychmiast zgłosić towar do opisania, cokolwiek by to nie było. A co do ochrony my mamy akurat skuteczną ochronę, jakoś nam nie kradną.

miecia - 2018-06-22, 21:43

Givszoman napisał/a:
miecia napisał/a:
Przeszukac samochod to ci może tylko policja, tak jak i Ciebie.
Od tego są kamery żeby sprawdzic czy dany pracownik nie jest złodziejem.
Za 5 lat sprawdzali Nam szafki tylko raz... ale żeby markerem podpisywac tampony i podpaski to już całkowite przegiecie.

Jesli chodzi o koszyk testowy, jest to w celu nauki kasjerów patrzenia w koszyki i nie powinno byc to surowo karane tylko na zasadzie lekkiego upomnienia lub cos w tym stylu.
U mnie na sklepie raczej do chamstwa sie nie posuwaja ale wiem ze tak robia również a to już przegiecie. Od kazdej sytuacji i pisemnej nagany mozna sie odwołac w teminie 7 dni. Ogólnie za 5 lat chyba miałam z 5 koszyków a byly dziewczyny ze ani jednego wiec jak to sie ma to trudno wytłumaczyc.

Jesli chodzi o ochrone to juz czasem porazka. Potrafia pełnymi koszami wyjezdzac i tego nie widza.
My z kolezanka kilka razy udaremniłysmy kradzież i jaki morał z tego ze ochrona sie nie nadaje.
A dwa ta ochrona to takie marne grosze dostaje ze wola sie nie narazac zdrowiem i zyciem.
A jak wciskasz napadówke to po godzinie grupa przyjezdza. Porazka. To albo kieroniczka nie działaja napadówki albo nie wiem juz o co chodzi


Mi dwa razy przetrzepano dokładnie plecak za to że dwa razy wpadałem z nieopisanymi napojami w szafce (fizycznie nie mogłem ich ukraść bo były to artykuły niedostępne w Biedronce) ale ktoś postanowił dać mi nauczkę, że należy natychmiast zgłosić towar do opisania, cokolwiek by to nie było. A co do ochrony my mamy akurat skuteczną ochronę, jakoś nam nie kradną.
towar nie biedronkowy nie musisz znaczyc.
marta1 - 2018-06-23, 11:31

wnosząc towar zakupiony w innym sklepie należy zgłosić to do kierownictwa w celu opisania tego towaru , taka jest procedura
miecia - 2018-06-23, 18:02

marta1 napisał/a:
wnosząc towar zakupiony w innym sklepie należy zgłosić to do kierownictwa w celu opisania tego towaru , taka jest procedura


Jeśli masz prezent dla kogos lub zakupy nie Biedronkowe, to chyba nikt nie bedzie ci pisał markerem a zazwyczaj tak robia, bo naklejke to sobie kazdy moze nakleic a potem przekleic na inny towar. U nas zawsze było że tylko mówiles ze masz cos z innego sklepu.
Nie popadajmy w skrajnosci.
Jesli masz cos z Biedronki to co innego ale nie z innego sklepu a nie ma takiego towaru na Biedronce.

marta1 - 2018-06-23, 18:50

ja nie popadam w skrajność , zacytowałam tylko procedurę która chociaż powinna być znana na wypadek audytu , sama piszesz że jeśli coś wnosisz to informujesz o tym kierownictwo i tyle z twojej strony wystarczy
miecia, a po co Ci prezent dla kogoś w pracy ? :P i po co tachasz zakupy do roboty ? :D

miecia - 2018-06-23, 20:51

:rool:
marta1 napisał/a:
ja nie popadam w skrajność , zacytowałam tylko procedurę która chociaż powinna być znana na wypadek audytu , sama piszesz że jeśli coś wnosisz to informujesz o tym kierownictwo i tyle z twojej strony wystarczy
miecia, a po co Ci prezent dla kogoś w prace ? :P i po co tachasz zakupy do roboty ? :D
to byl tylko przyklad . :rool: ;)
sylwuńka - 2018-06-24, 08:08

Ja mialam prezent dla kolezanki z pracy(w pracy hihi) byla to multiramka ktora pokazalam ochronie ale nie podpisywal mi jej. :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group