To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

BOP - SKARGA NA PRACOWNIKA

Koza - 2014-06-28, 09:15

Realia_1986 napisał/a:
Ale "dzien dobry" nie ma na celu poinformowania klienta jaki kasjerka ma dzień, to przywitanie, bardziej powiedziałabym, że zyczenie klientowi dobrego dnia, to że Ty masz zły dzień nie znaczy, że nie możesz innemu pożyczyć dobrego dnia Tak wiec jak masz zły dzień, a powiesz "dzien dobry" to nie swiadczy o Twojej nieuczciwości, a o Twojej zyczliwości. Pozdrawiam

Swoją wypowiedzią pozwoliłam sobie na odrobinę sarkazmu :) A tak na marginesie ja mam "dzień dobry",taki prawdziwy w nowej robocie codziennie :brawo:

owadzik2 - 2014-06-28, 14:47

Koza napisał/a:
A tak na marginesie ja mam "dzień dobry",taki prawdziwy w nowej robocie codziennie :brawo:


Szczęściara :)

tomek2014 - 2014-06-30, 11:39

kostuch napisał/a:
tomek2014 napisał/a:
Witam.
Chce zlozyc pisemna skarge na pracownika ochrony i zastanawiam sie na jaki adres ja wyslac.
Ten ponizej jest wlasciwy ?

Biuro Główne
Jeronimo Martins Polska S.A.
ul. Dolna 3
00-773 Warszawa


A gdzie doszło do zdarzenia?

A ma to jakies znaczenie gdzie ?

nomos - 2014-06-30, 12:00

Jak to w większości sklepów sieciowych są ludzie i ludzie, więc na prawdę nie powinno się wrzucac wszystkich do jednego worka ale wydaje mi się tak jak już pisał w innym temacie nie chce ci się pracowac to idź na wolne, zwolnij się nie siedzisz tam za "kare" tylko z własnej woli. Wydaje mi się że to nie jest złośliwośc że ktoś złoży na kogoś skargę, lecz jeżeli sytuacja się powtarza nie raz albo personel na prawdę nagina zasady dobrego podejścia do klienta to przepraszam bardzo ale ja piszę bez zastanowienia. Powiem szczerze że miałem pierwszy niemiły incydent od kiedy robię zakupy w Biedronce dopiero dziś. Zawsze jak wchodzę to personel pierwszy mówi dzień dobry a ja odpowiadam.
Zawsze jak zapytałem o dany produkt bo nie mogłem znaleśc to personel mnie zaprowadził dokładnie pod pytany produkt.

Więc są ludzie i "okresy".

kostuch - 2014-06-30, 14:31

tomek2014 napisał/a:
kostuch napisał/a:
tomek2014 napisał/a:
Witam.
Chce zlozyc pisemna skarge na pracownika ochrony i zastanawiam sie na jaki adres ja wyslac.
Ten ponizej jest wlasciwy ?

Biuro Główne
Jeronimo Martins Polska S.A.
ul. Dolna 3
00-773 Warszawa


A gdzie doszło do zdarzenia?

A ma to jakies znaczenie gdzie ?

Ma, bo jeżeli miało to miejsce w sklepie to nikt z Biura Głównego Ci nie pomoże.
Zwłaszcza, że to ogólny adres :P

tomek2014 - 2014-06-30, 15:04

Wazne zeby przekazano w odpowiednie miejsce a zajac sie musza bo jak nie to dzial prawny bedzie mial zajecie.
Tak wiec znasz konkretne inne adresy ?

Larrikol - 2014-06-30, 15:09

Ja bym spróbowała w biurze obsługi klienta

800 080 010
(z telefonu stacjonarnego)
lub
(22) 205 33 00
(z telefonu komórkowego
lub z zagranicy) (22) 205 33 00

e-mail: bok@biedronka.eu

kostuch - 2014-06-30, 15:10

Jak podasz lokalizację to może będę w stanie pomóc.
janas-janina - 2014-11-05, 11:48
Temat postu: Legnicy przy ulicy Jaworzyńskiej 17
Witam,

byłam kilka dni temu w sklepie w Legnicy przy ulicy Jaworzyńskiej 17, na sklepie była kierowniczka o imieniu Magdalena.

Cała sprawa się tyczy jak ona się odnosi do swych pracowników i do klientów:

- na pracowników krzyczy i nimi pomiata (zamiast spokojnie wytłumaczyć)
- kobieta nie ma podejścia do pracowników - jedną z dziewczyn straszyła że jak czegoś nie zrobi to ona się postara że nie dostanie premii.
- do klientów odnosi się bardzo nie miło (czyli dosłownie olewa klienta który nie może coś znaleźć w sklepie)

Kilkanaście minut byłam na zakupach a tak wiele niesympatycznych rzeczy się nasłuchałam.

Proszę o reakcję w tej sprawie gdyż tam na sklepie panuje nie miła atmosfera, a prawie co dnia jestem w tym sklepie.

Pozdrawiam
Janina

DarkSide - 2014-11-05, 12:08

janas-janina, to nie do Nas sie to pisze. To forum jest niezależne od Biedronki. Trzeba to zgłosić do działu obsługi biedronki i oni tę sytuacje rozpatrzą :)
janas-janina - 2014-11-05, 12:12
Temat postu: Legnicy przy ulicy Jaworzyńskiej 17
Fakt ten już zgłosiłam przez stronę biedronki ale chciałam jeszcze tu umieścić aby inni ludzie wyrazili swoją opinie, bo może ktoś kto czyta to forum także był światkiem podobnej sytuacji w tym sklepie.
kiero - 2014-11-23, 13:58

JA SIĘ NIE ZGODZĘ Z TYM ŻE NA SKLEPIE NA JAWORZYŃSKIEJ JEST ZŁA ATMOSFERA BO ATMOSFERA JEST DOBRA .NAPEWNO NIKT NIKOGO NIE STRASZY PREMIĄ BO TAKIEJ DO TEJ PORY ISTNIENIA TEGO SKLEPU NIE BYŁO .
Anonymous - 2014-11-23, 16:07

Kod:
Kilkanaście minut byłam na zakupach a tak wiele niesympatycznych rzeczy się nasłuchałam.

Kod:
yłam kilka dni temu w sklepie w Legnicy przy ulicy Jaworzyńskiej 17, na sklepie była kierowniczka o imieniu Magdalena.


A ja myśl janina że ty nie jeseś klientem a pracownikiem który sam nie ma odwagi zgłosić do BOP to próbuje najechać na forum. Nie oceniam jaka jest ta kierowniczka , bardzo możliwe że mówisz prawdę.Jako klient zadałaś sobie dużo trudu by odnaleźć to forum (łatwiej stronę "biedronka" i tam jest podany kontakt). Jeśli jest tak jak myślę to nie popieram takiego sposobu załatwiania spraw

Arwena - 2014-12-08, 19:00

Ile ludzi tyle opinii, fakt jest taki ze wypowiedzial sie klient w swoim subiektywnym tonie, nie mozna tego ocenić obiektywnie bo nie znamy drugiej wersji. Ja ze swojego doswiadczenia wiem, ze sa tacy stali klienci ktorych jak widze to mi sie noz w kieszeni otwiera. Panicze i Księżniczki którzy na samym wejsciu wreczaja liste zakupow a ty masz wszystko paluszkiem pokazać ( nic nadzwyczajnego, jaja sery, plyn do garow etc.) wtedy seeerio odechciewa sie wszystkiego. Na kasie rowniez slyszalam teksty ktore mialy za zadanie wyprowadzic mnie z rownowagi, lub pokazac moja nizszaosc nad szanownym PANEM klientem który sam mial ciezki dzien i przyszedl sie wyzyc bo wie ze nie moge mu od pysknac. Nikt wtedy nie zmusi mnie do uśmiechu, przeslodkiego glosiku itp. Totalna służbizna i niech spierd***.

Zamiast żalić sie tu na forum , poprosic kierownika, skoro ta pani taka jest z natury i tak ma zawsze to juz wczesniej powinny byc skargi i wtedy mozna dzialać na miejscu i pod nadzorem czujnego oka ks :yeah:

kiero - 2014-12-12, 11:04

WŁAŚNIE ARWENA MASZ RACJE TAKIE SPRAWY POWINNO NAJPIERW ZAŁATWIĆ SIĘ Z KIEROWNIKIEM A DOPIERO JAK NIC NIE DA TO ZGŁOSIĆ DO BOP . :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group